Szlaki kajakowe Suwalszczyzny

Strona główna / Szlaki kajakowe

czarna hańcza

jest to jedna z najbardziej malowniczych i popularnych szlaków kajakowych w Polsce. Od jeziora Wigry do Kanału Augustowskiego długość szlaku wynosi 56 km, a przebycie tego odcinka  wymaga 3 dni i jest zazwyczaj podzielony na trzy etapy: Stary Folwark – Maćkowa Ruda, Maćkowa Ruda – Frącki, Frącki – Rygol

Zobacz ofertę naszych spływów kajakowych (jedno i wielodniowych)

Aby trafić na szlak Czarnej Hańczy możemy to zrobić w dwojaki sposób:

  • okrążyć półwysep Klasztorny (jez. Wigry) lewą burtą lub przesmykiem przeciąć drogę do Klasztoru Wigierskiego. Zyskuje się w ten sposób przeszło pół godziny.
  • Płynąc od strony południowej za półwyspem zwanym Rosochaty Róg, skierować kajak na wschód od wież kościelnych w stronę wysokiego drewnianego mostu. Poniżej mostku rzeka rozlewa się w niewielkie jeziorko, Postaw, zarośnięte trzciną, wśród których nieraz trudno odszukać dalszy jej ciąg. Należy trzymać się prawego (wschodniego) brzegu.

Na rzece nie ma zbyt wielu przeszkód, prąd jest dobry, a głębokość wody dostateczna. Przy niskiej wodzie trochę mielizn i kamieni spotkać można za Maćkową Rudą oraz na przestrzeni Wysoki Most - Sernetka.
Do Wysokiego Mostu Hańcza płynie przez łąki, niżej dotyka tu i ówdzie lasu, przeważnie jednak meandruje po swym dawnym korycie. Dopiero od leśniczówki Łoski (40 kilometr spływu) rzeka wkracza w najpiękniejszy odcinek puszczy, która odtąd towarzyszy jej aż do Kanału Augustowskiego (od Wigier 56 km).

Szczegółowego opisu Czarnej Hańczy od Wigier do Kanału Augustowskiego nie podajemy, ponieważ jest to szlak znany, łatwy i wielokrotnie opisywany. Zwracamy tylko uwagę na miejsca bardziej ciekawe, lub też wątpliwe pod względem orientacji.

Odległości na rzece podajemy wg mostów, których trudno nie zauważyć. Od jeziora Wigry do:

ˇ    mostu w Czerwonym Brodzie  - 2 km
ˇ    mostu w Maćkowej Rudzie - 9 km
ˇ    mostu w Wysokim Moście  - 14.5 km
ˇ    mostu w Głębokim Brodzie  - 25 km
ˇ    mostu przy leśniczówce Łoski  - 40 km
ˇ    Kanału Augustowskiego (śluza Sosnówka) - 56 km

We wsi Stara Żubrówka  do Czarnej Hańczy z lewej strony wpada bezimienna rzeczka. Wypływa ona z jez. Żubrowo.
Około 1.5 km przed Wysokim Mostem, również z lewej, wpada do naszej Hańczy rzeczka Pawłówka, przepływająca przez jez. Gremzdy, Głuche, Jurkowo, Płaskie i Miałkie. Cztery z wymienionych  są niewielkie i zabagnione. Przejścia między nimi są ukryte w trzcinie więc trudno jest je odszukać. Brzegi ich są płaskie i bezleśne. Małe różnice między Wigrami a tymi jeziorkami (Głuche, Jurkowo, Płaskie i Miałkie) - zdają się wskazywać, że kiedyś były one częścią Wigier.

Zobaczywszy pierwsze zabudowania wsi Rygol (na lewo) oraz wprost przed sobą most - trzeba skręcić w prawo, gdyż rzeka w tym miejscu dzieli się na dwa ramiona; prawe po 0.4 km łączy się z Kanałem Augustowskim koło Śluzy Sosnówek, lewe zaś długim prostym przekopem idzie pod mostem aż do upustu, za którym zaczyna się rzeką Szlamica.

PODSUMOWANIE SZLAKU:

trzy - etapowy, łatwy, bardzo znany, duża liczba miejsc postojowych z WC i noclegowych (domki, pola namiotowe),  atrakcje w czasie spływu - sauny, ogniska, możliwość zakupu miejscowych wyrobów żywnościowych (bułeczki, ciasta, sery, napoje)


Rzeka Rospuda

Jeden z najbardziej wartościowych pod względem sportowym i krajoznawczym szlaków wodnych Suwalszczyzny, prowadzący od jeziora Czarnego Filipowskiego do jeziora Necko. Długość pełnego szlaku Rospudy to około 75 km, a czas potrzebny do jego przebycia -  4 dni. 

Rospuda przepływa przez 9 jezior i ma zmienny charakter - od niemalże górskiej rzeki z dużym spadkiem i kamienistym dnem do leniwie płynącej rzeki nizinnej.

Na rzece znajduje się wiele przeszkód - powalonych drzew, płycizn oraz głazów znajdujących się pod wodą. Jest to dość wymagający szlak ale sprawia wiele frajdy.

Zobacz ofertę naszych spływów (jednodniowych i wielodniowych)

W górnej i środkowej części szlak przecina typową krainę moren polodowcowych o bogatym i różnorodnym urzeźbieniu powierzchni. Poniżej m. Raczki od wsi Chodorki zagłębia się w głuche lasy, stanowiące północno-zachodni kraniec Puszczy Augustowskiej. Za uroczyskiem Młyńsko przewija się w niezliczonych meandrach poprzez szeroką, silnie zabagnioną doliną. Uchodzi do jez. Rospudy Augustowskiej, stanowiącego północną zatokę jez. Necko.

Od jez. Długiego aż do Raczek Rospuda, przedzierając się między wzgórzami, tworzy kilka interesujących i malowniczych przełomów, szczególnie koło Matłaku, przed Bakałarzewem oraz Świętym Miejscem.

W górnym i środkowym biegu liczne kamieniste i żwirowate mielizny oraz głazy. Trudności uzależnione od stanu wody. Wiosną oraz po większych deszczach płynie się łatwo i szybko. Podczas suchych lat jednak spływ jest znacznie trudniejszy i trwa dłużej. Miłym odpoczynkiem po walce z prądem i wymijaniu przeszkód jest żeglowanie przez długie strumieniowe jeziora, ciągnące się od północy ku południowi z lekkim odchyleniem na wschód.

Brzegi Rospudy oraz jezior, które przecina, są przeważnie suche i zalesione. Są to znakomite tereny do obozowania, szczególnie nad jez. Garbaś, na odcinku między jez. Garbaś i jez. Głębokim, na zachodnim brzegu jez. Sumowo, wschodnim brzegu jez. Bolesty oraz na całej przestrzeni leśnej od Chodorek do Młyńska. Dostęp ułatwia wygodny trakt, idący wzdłuż lewego (wschodniego) brzegu Rospudy od Filipowa do Raczek. W Filipowie, Bakałarzewie i Raczkach można zrobić zakupy i w razie wypadku znaleźć pomoc lekarską.

Na całej trasie są tylko nieliczne poważniejsze przeszkody, zmuszające do przenoszenia kajaka (młyny w Bakałarzewie i Raczkach). Oprócz tego spotyka się na Rospudzie kilkanaście niskich kładek oraz most za uroczyskiem Młyńsko, pod którym kajak może przejść tylko przy niskim stanie wody. Poniżej Chodorek, w miejscu, gdzie rzeka dzieli się na dwa ramiona, trzeba uważać na drut kolczasty, pastuchy.

Pojęcie trudności Rospudy jest rzeczą indywidualną, zależną od sprawności załogi.

Rospuda to typowa polska rzeka. Człowiek nie tylko w niczym nie przyczynił się do jej uspławnienia, lecz przeciwnie zrobił co mógł, aby je utrudnić. Dlatego też opis Rospudy, rzeki o wyjątkowej wprawdzie piękności, lecz stanowiącej typowy przykład wadliwej gospodarki ludzkiej, nie może być absolutnie ścisłym.

Najtrudniejsze partie (przy niskim stanie wody) Rospudy:

  1.  Odcinek dług. okolo 3 km od mostku między jez. Rospudą i jez. Kamiennym do mostku 1 km poniżej Filipowa, przy osadzie Nowe Karolinowo.
  2. Kamieniste mielizny w pobliżu wsi Matłak na przestrzeni 1km.
  3. Przełom między jez. Głębokim i stawem w Bakałarzewie.
  4. Odcinek Chodorki - Święte Miejsce dług. około 6 km (tylko przy bardzo małej wodzie).

Najpiękniejsze miejsca do obozowania:

  1. Wyspa na jez. Rospuda Filipowska.
  2. Lewy (wschodni) brzeg między jez. Garbaś i jez. Głębokim.
  3. Południowo-zachodnie brzegi jez. Sumowo.
  4. Południowy brzeg jez. Okrągłego.
  5. Wschodni brzeg jez. Bolesty (pierwsza połowa)
  6. Lewy brzeg od Chodorek do Świętego Miejsca
  7. Prawy brzeg od Młyńska do Topiłówki.  

 Na całym szlaku rzeki Rospudy znajduje się wiele gospodarstw agroturystycznych.

Na zwiedzenie całego szlaku Rospudy potrzeba 3-4 dni.

Jez. Rospuda Górna albo Filipowska ciągnie się lekko wygiętym łukiem ku północnemu zachodowi. Jezioro o typie rynnowym, dno stromo opada wgłąb, to też trzciny, tatarak i sity występują tu rzadko. Pewnej surowości dodają mu brzegi, pokryte sporymi granitowymi blokami, zwłaszcza od strony północno-wschodniej. Jezioro otaczają wysokie silnie sfalowane wzgórza.

Resztki dawnych lasów pozostały nad jez. Wysokim, położonym 6,6 m wyżej przy połudn.-zachodnim brzegu. Tak zwany Rogowski las znajduje się 1 km na półn.-wschód od wsi Huta , położonej naprzeciwko wyspy. Niewielkie laski, zachowały się w jarach północnego brzegu jeziora oraz na bardziej stromych wybrzeżach.

Ozdobą Rospudy jest wyspa (około 3 ha), opadająca wysokim urwiskiem od północy. Północna i wschodnia część wyspy porośnięta drzewami, podszycie stanowią tu wielkie i gęste łany malinowe. Ku północy teren opada łagodnie, tworząc bujną łąkę. W górnej części łąki dwa spore bloki granitowe. Dla zwiedzenia wyspy należy wylądować przy północnym urwisku.

Północno-zachodnią zatokę Rospudy zamyka przesmyk, dzielący je od jez. Czarnego. Na przesmyku z dała widoczny most drogowy z kamienia i betonu z otworem w kształcie rury, którędy można się przedostać na jez. Czarne. Te "rurowate" mostki, spotykane dość często na Suwalszczyźnie, przebywa się, leżąc na wznak w kajaku i "wiosłując" rękoma po sklepieniu.

Za mostkiem, przebywszy kilkadziesiąt metrów wąskim, lecz bardzo malowniczym przesmykiem wodnym, porośniętym po obu stronach bujną bagienną roślinnością, wypływamy na jez. Czarne . Brzeg zachodni wysoki i stromy. Północna część jez. Czarnego dzieli się na niewielkie zatoki, przy czym do północno-zachodniej wpada niewielki strumyk, wypływający z jeziorka Ślepowo . Są to właściwe źródliska rz. Rospudy, co do której utarło się mylne pojęcie, że wypływa ona z jez. Rospudy Filipowskiej.

Z jez. Czarnego powrót tą samą drogą na jez. Rospudę, skąd pod mostem przejście na jez Kamienne, podobne raczej do szerokiej rzeki, niż do jeziora. Po obu brzegach wysokie wzgórza, dawniej mocno zalesione, dziś zamienione na pola uprawne. Zatokę południową zamyka grobla i mostek.

Za mostkiem rzeka Rospuda płynie z początku dość wartkim strumieniem o przezroczystej wodzie i dnie, pokrytym żwirem. Widać stąd doskonale zabudowania Filipowa, odległe w linii powietrznej o 0,5m. Rzeczka skręca w prawo i wkrótce ginie w gęstym lesie trzcin, wśród których niełatwo znaleźć właściwą drogę. Ten niepozorny odcinek stanowi dość ciężką próbę dla bardziej słabych lub niewprawnych wioślarzy, szczególnie przy niskim stanie wody. Chcąc więc uniknąć straty czasu i sił lub też przewożenia kajaka lądem, należy za mostkiem wysłać jednego z towarzyszy na wysoki zachodni brzeg, skąd można obserwować przedzierający się przez trzciny kajak i dawać mu wskazówki co do kierunku drogi.

Z Filipowa dostaniemy się szybko do Jeziora Białego . Jezioro od południa i zachodu otaczają wysokie na 20-30m wzgórza moreny czołowej, z których najwyższe jest tzw. Borsucza Góra z pięknym widokiem na okolicę. Rozpoczyna ono grupę odosobnionych jezior Przeroskich, połączonych bezimiennym strumieniem.

Grupa Przeroska składa się z jez. Białego, Przystajnego, Krzywego, Kościelnego i Bocznego oraz dwóch niewielkich jeziorek Czostków i Ślepak. Północną część Jez. Białego porasta duży i ładny las (doskonałe obozowisko). Dalszy spływ Rospudą od mostu w Filipowie do mostu przy Nowym Karolinowie (1 km) uzależniony jest od stanu wody. Pod mostem w Filipowie kajak należy przenieść.

Za mostkiem zaczyna się jedna z najciekawszych partii Rospudy, która tworzy tu dość wartki strumień czystej wody o piaszczystym dnie, szeroki na 1,5-2m, bardzo kręty i porośnięty na brzegach nadzwyczaj bujnym tatarakiem. Wysokie metaliczne szeleszczące ściany roślinne, chwilami zbliżają się do siebie tak blisko, że nad głowami kajakarzy tworzy się zielony tunel, który trzeba rozgarniać wiosłami.

Po trzech kilometrach wpływamy na rozległą wstęgę jez. Długiego, po czym minąwszy położoną na lewym brzegu wieś Szafranki , płyniemy w dalszym ciągu Rospudą, która tutaj zmienia zupełnie swoje oblicze. Głębokie i szeroki koryto, słaby prąd i bagniste brzegi.

W miarę jednak zbliżania się do jez. Garbaś prąd staje się coraz szybszy, pojawiają się kamieniste mielizny, następnie płytki bród, na lewo zabudowania wsi Matłak (doskonałe miejsce na obozowisko), wysoki mostek na trakcie z Bakałarzewa do Filipowa, zakręt i nagle wpadamy na głęboką toń jez Garbaś (od Filipowa 8km).

Pod Matłakiem z lewej wpada do Rospudy strumień Tobołowo, około 15 km długości, wypływający z torfiastego jez. Łanowicze. Blisko ujścia wpływają wody niewielkiego jeziorka Gacne. Jezioro Garbaś o czystej ciemno granatowej wodzie, brzegi ma wysokie i suche, od zachodu zalesione. Podobnie jak wszystkie jeziora, przez które przepływa Rospuda (za wyjątkiem jez. Okrągłego), Garbaś należy do typu jezior rynnowych, wyrytych przez potężne rzeki, spływające z lodowca. Południowo-zachodni brzeg porośnięty lasem iglastym. Piękny widok na jezioro ze wzgórza pomiędzy nim a jez. Gacne.

Z południowej zatoki zaczyna się dalszy ciąg Rospudy. Można stąd przejść pieszo leśną ścieżką, idącą wzdłuż lewego brzegu w kierunku południowym, ażeby wybrać odpowiednie miejsce na obóz. Płynąc głęboko wciętym parowem, wartko niosącą rzeką, nie ma się czasu ani możności oglądania krajobrazu i wybrania obozowiska.

Jez. Głębokie ma brzegi wysokie i zalesione od północy i wschodu. Obozować można przy ujściu Rospudy do jeziora. W odległości około 0.8km od wschodniego brzegu, idąc pod górę lasem (świerk, sosna) wprost na wschód, przecina się drogę Bakałarzewo - Filipów, wychodząc na zalesione wzgórze, skąd dość stromo w dół w kilka minut dochodzimy do samotnego, otoczonego dookoła lasem jez. Siekierewo. Nie widzi się tu nic oprócz nieba, wody i drzew. Jedynym śladem człowieka jest wąziutka ścieżka, wijąca się brzegiem jeziora.

Za jez. Głębokim zaczyna się nowy przełom Rospudy dług. 2,5km, kończy się stawem w Bakałarzewie. Uwaga bardzo trudny odcinek. Młyn mijamy przenoską kajaka po lewej stronie. Sumowo - długie malownicze jezioro rynnowe. Na pochyłości wschodniego brzegu sosnowe zagajniki. Na brzegu zachodnim - las świerkowy, następnie bliżej południowej zatoki - sosnowy. Prąd wolny, szerokość rzeki 6-7m, głębokość 2m. Dno piaszczyste.

We wsi Kotowina mijamy most drogowy. Za mostem kamieniste mielizny, przejście prawą stroną. Dalej Rospuda wkracza w dno dawnego jeziora. Prąd wolny, liczne meandry. Na brzegach roślinność bagienna. Nurt rzeki wolny od wodorostów. W dali ku wschodowi, widać wysokie bezleśne brzegi, zabudowania wsi Kamionka Stara.

Wjeżdżając na jez. Okrągłe, mijamy z lewej strony wzgórze, porośnięte lipą, brzozą, jarzębiną i jesionem oraz krzakami leszczyny. Jest to dawna wyspa, najlepszy dostęp od strony południowo-zachodniej. Jez. Okrągłe chociaż niewielkie, sprawia jednak miłe wrażenie ze względu na zalesione południowo- wschodnie brzegi. Pomiędzy skrajem lasu i wsią Mazury Rospuda płynie przez niską bagienną równinę, aby po 1,5km wpłynąć do jez. Bolesty. Północno-wschodnie brzegi pokryte starym świerkowym lasem, brzegi wysokie i suche nadają się do obozowania. Na brzegu zachodnim zabudowania osady Bolesty. Druga połowa (południowo-wschodnia) mniej ciekawa. Brzegi bezleśne. Przy końcu jezioro zwęża się w długą szyję, przeciętą tamą byłego tartaku w Raczkach Małych (przenóska lewą stroną).

Po 2.5km most kolejowy na linii Suwałki - Raczki. Pod mostem kamienie i pale, przy niskiej wodzie przejazd dość niebezpieczny. 1km za mostem kolejowym - most drogowy. Dno b. kamieniste, prąd szybki, bardzo liczne kamieniste mielizny. Za Raczkami wysokie brzegi oddalają się i rzeka wpływa na rozległe łąki.

Za mostem pomiędzy Rudnikami i Dowspudą prawej stronie na wysokim brzegu ogromna kępa drzew. Jest to stary, nadzwyczaj piękny i ciekawy park w Dowspudzie, stanowiący rzadki zabytek przyrodniczy. Jego twórca Ludwik Pac zbudował nie tylko wspaniały pałac dowspudzki, lecz dla upiększenia okolicy przegrodził Rospudę w ośmiu miejscach kamiennymi tamami w tym celu, aby rzeka spływając po nich, tworzyła piękne, nie istniejące już dzisiaj kaskady.

Za Chodorkami Rospuda wpływa w Puszczę Augustowską, która porasta z początku lewy brzeg, a 1km przed Świętym Miejscem przenosi się na prawy. Prąd szybki, początkowo występują kamieniste mielizny, które od Świętego Miejsca znikają ostatecznie.

4 km za Chodorkami wysoki mostek, na lewym brzegu wśród bardzo starych drzew, oryginalne krzyże drewniane i kapliczka wskazują tak zwane Święte Miejsce. Jest to pozostałość starego kultu religijnego, którego duchowieństwo nie popiera. W dzień św. Jana zjeżdżają tu ludzie nawet z dalszych okolic Suwalszczyzny, którzy modlą się na tym miejscu tak samo, jak modlili się ich poprzednicy do świętych dębów. Wpada tu niewielki strumień dług. około 0.5 km, wypływający z dzikiego, otoczonego dookoła lasem jez. Jałowego.

Od Świętego Miejsca aż do gajówki w Młyńsku rzeka płynie w licznych zakrętach przez dość suche łąki, przy czym w kilkunastu miejscach z prawej strony dochodzi do samego lasu. Tutaj, w okolicy Topiłówki, znajdują się najpiękniejsze partie zachodniej części Puszczy Augustowskiej.

Od Młyńska rzeka wkracza na szeroką bagienną dolinę, będącą kiedyś częścią jez. Rospudy Augustowskiej). Prąd coraz słabszy, coraz silniejsze meandry, coraz wyższe trzciny na brzegach. Poniżej wsi Szczebra, z lewej ujście rz. Szczeberki. Minąwszy most rzeka skręca w lewo i nagle otwiera się przed nami widok na rozlewisko jez. Rospudy Augustowskiej (od Chodorek 17 km).

PODSUMOWANIE SZLAKU:

kilku -etapowy, dość trudny, wiele przeszkód w postaci naturalnych blokad oraz cywilizacyjnych budowli, dziki  i "niezadeptany", noclegi w gospodarstwach agroturystycznych

© 2017 Wigry24.pl

Marek Taraszkiewicz
ul. Noniewicza 38c/84 16-400 Suwałki
tel.: +48 604 061 479 e-mail marc_tara@wp.pl
Baza: 16-412 Stary Folwark 26

Strony internetowe ONAVI.pl